Translate

wtorek, 24 lutego 2015

Jak płacić mniej za kosmetyki - cz. I

Nie wiem jak Wy, ale ja sporą część swoje wypłaty zostawiam w drogerii. Nie mówię tu tylko o moich zachciankach typu nowy tusz do rzęs czy podkład, ale także o artykułach, które są potrzebne w domu. Takimi artykułami są np. płyn lub proszek do prania, ręczniki papierowe, tabletki do zmywarki, mydło w płynie, "Kret" czy płyn do dezynfekcji wc.

Niedawno dołączyłam do programu partnerskiego, który pozwala pomniejszyć kwotę zamówienia o kilkadziesiąt złotych. Początkowo może to być rabat wynoszący kilka-kilkanaście procent, ale z czasem można płacić za własne zamówienie (dochodząc do rabatu 90%) przysłowiowe grosze.



Co mnie zachęciło do udziału w programie partnerskim SynTrade?

To, że nie miałam nic do stracenia. Owszem, na początku trzeba wydać 90 zł... ale tyle samo wydałabym w drogerii lub w markecie, a tutaj ciężkie zakupy zostają wniesione do domu (w moim przypadku na 4 piętro) przez kuriera. Moja paczka ważyła ponad 8 kg, a znalazły się w niej takie produkty jak: płyn do prania, olejek do włosów, piana do czyszczenia wc, sól do zmywarki, herbaty, pachnąca saszetka do odkurzacza, a nawet ręczniki papierowe.

Na czym właściwie zarabiamy?

Poprzez platformę partnerską, każdy klient oraz partner biznesowy czerpie korzyści z uczestnictwa w programie. Wszelkie wynegocjowane marże i upusty, oszczędności wynikające z omijania kosztów logistycznych i pośrednictwa sprawiają, że każdy zarejestrowany uczestnik otrzymuje możliwość uzyskania szybkiego stałego źródła dochodu lub dużych rabatów konsumenckich.


Bezpłatna rejestracja w Syn-Trade

Jeżeli dokonasz rejestracji przez ten link: KLIKNIJ znajdziesz się w mojej grupie. Na pierwsze zakupy masz 8 dni. Kolejne osoby, który przystąpią do programu z Twojego polecania i zarejestrują się przy pomocy Twojego osobistego linku, znajdą się w Twojej grupie. Tak naprawdę każdy odnosi tutaj korzyści. Możliwe są różnorodne premie, które łączą się, pomniejszając sumę do zapłaty za własne zamówienie. A jest w czym wybierać.

Co trafiło do mojego koszyka?

Ponieważ nie miałam zbyt wielu potrzeb urodowych i zachcianek, postanowiłam zamówić to, co rzeczywiście jest potrzebne. Padło na: płyn do prania, udrażniacz do rur, pianę do czyszczenia toalety, zapachowe pastylki do odkurzacza, szampon Clear, ręczniki papierowe, łopianowy olejek do włosów z Green Pharmacy i sól do zmywarki Ludwik. Paczka ważyła ponad 8 kg i jestem niezmiernie szczęśliwa, że nie musiałam nosić zakupów do domu. Większa część zakupów widać poniżej:








Polskie kosmetyki 

W partnerskim sklepie Drogerix znajdują się kosmetyki znanych polskich marek, takich jak: Eveline Cosmetics, Ziaja, Green Pharmacy, Bielenda lub Marion. W ofercie drogerii znajduje się herbata, olej lniany, a nawet żywność dla zwierząt. Można zamówić tam artykuły niezbędne w domu, czyli: proszek do prania, płyn do płukania, środki do czyszczenia i dezynfekcji wc, rozmaite odświeżacze powietrza, pasty do zębów i wiele innych.



Jak płacić mniej za kosmetyki?

Zarejestrować się, dokonać pierwszego zamówienia i zachęcić znajomych, a także rodzinę do udziału. Doskonałym argumentem, który i na mnie podziałał, jest to, że każdy z nas potrzebuje środki do mycia, prania i sprzątania. Dobrze jest mieć je z dostawą do domu, a jeszcze piękniej dostawać na nie rabat.

To dopiero początek, ale myślę, że są to zakupy grupowe, które mają sens i pozwalają uzyskać duży rabat na zamówienia.